Rozpoczęcie roku szkolnego 2019/2020

2 września (poniedziałek) godz. 900

Msza św. w kościele, następnie przejście do szkoły (hala sportowa), później krótkie spotkania w klasach.

Uczniowie z Wróblówki zostaną dowiezieni bezpośrednio pod kościół (na pierwszym przystanku – za Chracą - gimbus będzie o 845)



 

Jesteś tutaj: Szkoła / >Archiwum / Archiwum 2017/2018 / Wycieczka do Oświęcimia

Wycieczka do Oświęcimia

Dnia 8 listopada klasy trzecie gimnazjum wybrały się na wycieczkę do Oświęcimia. Po drodze do Oświęcimia młodzież zwiedziła także Zamek w Pszczynie.

Już o godzinie 6 rano wszyscy na parkingu szkolnym oczekiwali na autokar, który miał nas zawieść do celu naszej wycieczki. Po dotarciu do Pszczyny pani przewodnik zabrała nas do zamku. Było w nim wiele komnat pięknie urządzonych po których niegdyś chodzili ich władcy. Dowiedzieliśmy się, że ów zamek w 80 procentach zachował się do naszych czasów, co wywarło na nas ogromne wrażenie. Każda z ogromnych komnat posiadała bogato zdobione meble oraz ozdoby. Dowiedzieliśmy się również, że w zamku można zorganizować ślub, na którym każda młoda para może poczuć się wyjątkowo w tym szczególnym dniu. Po zwiedzeniu pięknego obiektu ruszyliśmy w dalszą drogę. Kolejnym punktem było odwiedzenie pokazowej zagrody żubrów, która również znajdowała się w Pszczynie. Aby lepiej widzieć całą zagrodę można było wejść na specjalny taras, z którego było widać zwierzęta. Po obejrzeniu żubrów udaliśmy się do sali, w której obejrzeliśmy krótki film na temat żubrów pszczyńskich. Gdy już go obejrzeliśmy udaliśmy się w dalszą podróż. Po ok. 30 minutach dotarliśmy na miejsce. Gdy weszliśmy ta teren obozu przed nami ukazał się słynny napis: „Arbeit  macht  frei” czyli : „Praca czyni wolnym”  jak wszyscy wiemy był to jednak tylko sarkastyczny napis umieszczony tam przez Niemców. Po naszej lewej stronie znajdowało się biuro dla kierownika obozu. Po przejściu przez bramę udaliśmy się do kilku budynków, w których można było zobaczyć i uświadomić sobie, co tak naprawdę działo się w Auschwitz. Prawie we wszystkich odwiedzonych przez nas budynkach można było dostrzec wiele fotografii. Przedstawiały przede wszystkim więźniów obozu. Niektóre z nich były bardzo drastyczne. Przedstawiały, bowiem warunki, w których żyli tamtejsi ludzie i co to życie więzienne z nimi zrobiło. Można było zobaczyć tam również makietę przedstawiającą drogę ludzi do komór śmierci. Szczególnie zszokowała mnie nieświadomość i spokój na ich twarzach. Nie mamy im się jednak, co dziwić, ponieważ do samego końca nie wiedzieli, że za chwilę czeka ich śmierć. W odwiedzanych przez nas budynkach widzieliśmy również wiele eksponatów, które przedstawiały pozostałości po więźniach obozu. Znajdowały się tam buty, walizki, okulary– wszystko to, co pozostało po niewinnie zamordowanych ludziach. Zwiedziliśmy także celę św. Maksymiliana Maria Kolbe, który dobrowolnie oddał życie za innego więźnia Auschwitz. Również wstrząsającym dla mnie widokiem była jedna z cel mierząca niecały 1 metr kwadratowy, w której to kilkorgu więźniów naraz musiało przez kilkanaście godzin stać bez jedzenia i picia. „Cela” była na tyle mała, że osoby się w niej znajdujące były zmuszone przez cały czas w niej stać. Aby oddać hołd wszystkim zmarłym więźniom udaliśmy się do ściany straceń gdzie mogliśmy się pomodlić oraz zapalić znicz. Kiedy obejrzeliśmy już cały obóz w Auschwitz pojechaliśmy do Brzezinki oddalonej od niego o ok. 3 km., Gdy tam dotarliśmy ujrzeliśmy masę baraków (ponad 300) oraz długie, ciągnące się tory po których niegdyś jeździły pociągi z jadącymi na śmierć więźniami. To był straszny widok tym bardziej, gdy zwiedziliśmy jeden z baraków, w którym mieszkali więźniowie. Jak mówiła nam pani przewodnik były to właściwie zwykłe stajnie dla kilkudziesięciu koni, lecz w takim baraku umieszczano zwykle ponad 1000 więźniów. Po zwiedzeniu Brzezinki ruszyliśmy w drogę powrotną. Nie znam myśli innych, lecz sądzę, że wielu moich kolegów i koleżanek zapamięta tę żywą lekcję historii i mam nadzieję, że już nikt nigdy nie dopuści, aby taka sytuacja miała kiedykolwiek miejsce.

Klaudia Wnęk kl III c

Wszystkie prawa zastrzeżone.Strona wykonana przez wojto19a